![]() |
|
|
Ból...28.01.2005 - 22.07.2005 Prawie 6 miesiecy... najwspanialszych w moim zyciu... bylo cudownie... az do niedawna kiedy cos sie zepsulo... we mnie... nawet moje uczucia musza mnie w konia robic... tyle lat czekalem... a jak trafilem w koncu to cos musialo sie spierdolic oczywiscie... z mojej winy... i feel like shit... teraz juz po wszystkim nie jestem nawet pewien swoich uczuc... czy to co powiedzialem jest prawda... wczoraj niby czulem... dzisiaj juz nie wiem... meczy mnie to... czuje tylko jedno... ze zrobilem najwiekszy blad w moim zyciu... zjebany jestem jakis... przepraszam... Mia³em wenê na pisanie 2005-07-23 o 08:18:39 skomentuj (2) |
|